Joga Kundalini – 

mój taniec ciała, umysłu i duszy, 

w którym chwila staje się wiecznością


Czytając książkę Agnieszki Maciąg dowiedziałam się, że praktykuje Ona jogę kundalini. To było na samym początku mojej drogi ku wewnętrznej przemianie. Zapragnęłam zgłębić temat i pochłonęło mnie to całkowicie od pierwszej praktyki. Właściwie od razu trafiłam na stronę Agi Bery i Jej media społecznościowe. To w jaki sposób Aga przekazuje wiedzę o jodze i ile materiałów można znaleźć na jej stronach, bezapelacyjnie było tym, co przekonało mnie aby praktykować właśnie z Nią. Już teraz nie wyobrażam sobie aby nie powitać dnia z Agą i jogą kundalini. Joga otworzyła moją duszę i mój światopogląd jeszcze szerzej. Sprawiła, że zaczęłam dostrzegać piękno w każdym oddechu, czuć jedność z otaczającym światem i odnajdywać spokój nawet w największym zgiełku życia. Wiedzę o jodze kundalini chłonę każdego dnia. Przeczytałam chyba wszystkie wpisy na blogu Agi. Na bieżąco odsłuchuje Jej podcasty i przemycam do swojego życia zdobytą tam wiedzę. Założyłam zeszyty, w których zbieram informację między innymi o czakrach, oddechu, mudrach, mantrach czy asanach. Codziennie ćwiczę pozycje jogi i uwierzcie mi wcale nie jestem jeszcze rozciągnięta. Zupełnie mnie to jednak nie martwi. Praktykuję dalej cierpliwie, z determinacją i pokorą, dla siebie, dla swojego zdrowego ciała oraz swojej pełnej harmonii i spokoju duszy.


Z radością w sercu ♥

M.

Popularne posty z tego bloga